Nie należy czekać z rozwiązaniem problemów do czasu, kiedy się one już spiętrzą, kiedy powstanie wiele nieporządków. Kierownicy muszą iść na czele ruchu, a nie pozostawać w tyle.
Nie ma żadnego wytłumaczenia, które mogłoby usprawiedliwić bierność. Roboty jest dużo i tylko ignorantom wydaje się, że "obiektywne warunki" mogą być wymówkami dla lenistwa i nieumiejętności podejmowania taktycznych działań. Rewolucjonista znajdzie sobie zajęcie zawsze i wszędzie: niezależnie od swojej opinii na temat natężenia walki klas w danym czasie, niezależnie od swojej analizy potencjału rewolucyjnego w danym miejscu. Należy podjąć decyzję - albo idziemy na czele ruchu, albo jesteśmy weekendowymi komunistami.
0 komentarze:
Prześlij komentarz